próba złota
 
 

Podobne

 
    
 

 

 

 

Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: próba złota





Temat: złota
Próba złota to sposób określenia zawartości złota w stopie, wyrażonej w promilach. Przykładowo: jeśli stop zawiera 50% czystego złota, to mówimy, że jest to złoto próby 500.

Istnieje też inny sposób określania próby złota:

* pierwsza próba złota - 960
* druga próba złota - 750
* trzecia próba złota - 585
* czwarta próba złota - 500
* piąta próba złota - 375
* szósta próba złota - 333

Istnieje jeszcze inny podział czystości złota, określanej w karatach, gdzie 1 karat odpowiada zawartości wagowo 1/24 czystego złota w stopie:

* 24-karatowe - próba 1000 (z definicji)
* 22-karatowe - próba 916
* 18-karatowe - próba 750
* 14-karatowe - próba 585
* 12-karatowe - próba 500
* 10-karatowe - próba 417
* 9-karatowe - próba 375
* 8-karatowe - próba 333
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Profity i zloty nr ??


On Wed, 14 Jan 2004 09:31:07 +0100, Wojciech Nawara <wrote:

|      freePhone 502800000-502809999

| czy ktoś mógłby mnie oświecić co to takiego freePhone i te numery
telefonów
| ???

idea.pl -usługi -infolinia bezpłatna


dzięki :-)

Swoją drogą, ja też, dzisiaj, skusiłem się na złoty numer za punkty profit.
Lista, którą dostałem przeszła moje najśmielsze oczekiwania - ale w drugą
stronę :-) Był to spory co prawda wydruk, 5-6 stron, ale próba złota
numerów była dośc wątpliwa. Przykład ? 502451099, 502418899 itp. Tylko kilka
numerów było w stylu 502 418 418. Sądząc po liczbie numerów kończących się
na 99, KAŻDY numer mający na końcu 99 jest w/g Idei złoty :-)

Zakres dostępnych numerów, który otrzymałem to: od 502 401... do 502 459 ...

Najbardziej zaciekawił mnie zakres dostępnej numeracji. Mój porzedni
(już teraz :-) numer zaczynał się od 502 73 ..., niestety z braku czasu nie
zdążyłem zapytać panienkę dlaczego akurat taki zakres numeracji (z tymi
czwórkami) mi dała a nie inny. Jest ktoś kto mógłby rzucić nieco światła
na tę sprawę ?

Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Obrączki ślubne. Sposoby poszukiwań:-)
Ja właśnie zamówiłam obrączki u złotnika,ale przeszłam miasto wzdłuż i wszerz.Na
pewno z daleka omijaj salony jubilerskie bo tam są ceny kolosalne.Ja tez za dużo
w internecie nie mogłam znaleźć i dlatego ruszyłam na miasto.Powiem ci jedynie
czym powinnaś się kierować dopytując się o obrączki 1)jaka próba złota 2)ile
waży komplet obrączek bo pewnie jakieś konkretne masz upatrzone,im będą bardziej
wymyślne tym cena w górę.My zdecydowaliśmy się na klasyczne zaokrąglone,paluszki
mamy dość grube więc nasze obrączki ważyły będą 10 gram i zapłacimy
900zł(najtańsze jakie wychodziłam)grawer od środka w cenie. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: obrączki - pytanie
Mat bardzo szybko sie sciera, my juz po kilku dniach na obraczkach mielismy
sporo 'kresek'. Jezeli chodzi o samo zloto, to wyzsza proba jest 750 (18
karatow) i jak szukalismy obraczek w Niemczech to ta proba byla standardowa. W
Polsce w standarcie sprzedaje sie zloto z proba 585 (wlasnie 14 karatow). Nie
znam sie na tym specjalnie ale wydaje mi sie, ze im wyzsza proba zlota tym
zawartosc zlota w stopie jest wyzsza.

Jezeli robicie obraczki na zamowienie to polecam Ci zrobienie obraczek o profilu
owalnym, sa bardzo wygodne. Malo kto je wykonuje, w Kruku w ogole nie mozna bylo
ich kupic a w Aparcie widzialam pare, w wersji Exclusive za 3500zl... (fakt,
mialy probe 750 i to pewnie podwyzszalo cene) Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: obrączki - pytanie
Nie
> znam sie na tym specjalnie ale wydaje mi sie, ze im wyzsza proba zlota tym
> zawartosc zlota w stopie jest wyzsza.

Tak, przy czym im wiecj zlota tym bardziej miekki produkt. Dlazego obraczki nie
powinny miec wiecej niz 18 karatow, jesli to zloto. Jak ktos chce miec naprawde
wytrzymale obraczki i ma pieniadze, to wybiera platyne.

Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: obrączki - pytanie

> Jezeli chodzi o samo zloto, to wyzsza proba jest 750 (18
> karatow) i jak szukalismy obraczek w Niemczech to ta proba byla standardowa. W
> Polsce w standarcie sprzedaje sie zloto z proba 585 (wlasnie 14 karatow). Nie
> znam sie na tym specjalnie ale wydaje mi sie, ze im wyzsza proba zlota tym
> zawartosc zlota w stopie jest wyzsza.

To prawda, ale trzeba pamiętać, że samo złoto jest materiałem dość miękkim i
łatwo się niszczy. Własnie domieszka innych metali sprawia, że obrączki są
wytrzymalsze, podobno 14 karatów (próba 585) jest pod tym względem optymalna.


Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Obrączki w małym zakładzie jubilerskim?
z cenami to bardzo różnie bywa
oglądalam pierścionek zaręczynowy (tak, taka wredna jestem, sama go
sobię wybiorę...) i w łódzkim salonie Yes był ponad stówę tańszy niż
u "zwykłego" częstochowskiego jubilera... taka sama gramatura i
próba złota, taki sam brylancik.
Ale moje miasto to ogólnie dziwne_miasto...
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: poradzcie prosze!!!-obraczki
Im wyższa próba złota tym jest ono bardziej miekkie. proby złota (obraczek)w
Aparcie są takie jak w innych salonach - 585. Czyli wystarczająco wysoka, żeby
złoto było ładne i wystarczająco niska, żeby było twarde. Taki jest standard.
jesli wolisz twardsze złoto wybieraj takie z niższą próbą (ale jest ono
brzydsze).
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: gdzie kupujecie obrączki?( firmowy salon czy?)
A jaka proba zlota ?????
Sluchajcie dziewczyny a ja mam pytanie dotyczace proby zlota Waszych
obraczek ??? Pytam poniewaz robie obraczki u zwyklego jubilera i kiedy
zapytalam o probe, to pani mi odpowiedziala, ze 14 karatowe, na co ja jej
odpowiedzialam, ze myslalam, ze beda z 18 karatowego zlota. A ona, ze zloto 18
karatowe jest za miekkie!!! Nie pytalam dalej, zeby nie wyjsc na glupiutka, ale
nie jest to conajmniej dziwna odpowiedz??? Pozdrawiam


mój suwaczek Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Jaka proba zlota Waszych obraczek ???
Jaka proba zlota Waszych obraczek ???
Witajcie dziewczyny !!!
Pytam dlatego, ze my zamowilismy obraczki u zwyklego jubilera, a nie zadnego
renomowanego i gdy spytalam pania o probe zlota odpowiedziala mi, ze 14
karatowe, na co ja jej odpowiedzialam, ze myslalam, ze 18 karatowe a ona mi,
ze 18 karatowe zloto jest za miekkie ! Nie pytalam dalej zeby nie wyjsc na
glupiutka, a jak to wyglada u Was ??? Pozdrawiam i dziekuje za odpowiedzi.

Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Obrączki - odwieczny problem !!!!
Ja proponuje klasyczne. Biale polerowane (=blyszczace) zloto, bo
wyglada ladnie i jest trwale. Szerokosc wedle gustu, ale 3mm to wedlug
mnie akurat. Nie popuszczaj wodz fantazji. Zamiast marnowac czas i
pieniadze na projektowanie, lepiej kupcie tardycyjne i zainwestujcie w
jakosc. Lepsza proba zlota robi roznice. Poza tym obraczki nie sa dla
ludzi, zeby podziwiali, tylko dla was. A jak spojrzysz kiedyc na swoja
dlon i pomyslisz ze masz cos wartosciowego na palcu, to bedzie ci
bardzo przyjemnie Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: pierścionek zaręczynowy
pierścionek zaręczynowy
Witam, :)
więc od miesiąca jestem "szczęśliwą" posiadaczka pierścionka zaręczynowego na
którego przyszła pora sprzedaży :D stało się jak stało nie będe go przecież
trzymała oprawionego w ramkę po tym jak cudowne zerwanie było:) ale mam
pytanie przy zmniejszaniu pierścionka bo był troszkę za duży złotnik uciął
fragment gdzie była próba złota wybita i nie wybił jej ponownie po skończeniu
pracy.Czy da radę jeszcze się dowiedzieć jaka to była próba, wkońcu patrzą na
to przy sprzedaży. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: czy to podrobka zloto?
czy to podrobka zloto?
Kupilam jakis czas temu kolczyki na allegro - super sprzedawca.
Po jakimś pol roku gdy je zmienialam to zobacyzlam, ze w miejscu
gdzie byly w uchu przebarwily sie na koloe miedziany lekko.
Zarowno jeden jak i drugi.
Niby jest to proba zlota 585
Czy to mozliwe aby zloto tak sie zachowalo?
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: od miesiąca wqrw mnie męczy
zakończenie
po długich bojach w końcu udało mi się odzyskać moje złoto. No,
konkretnie to nie ten złoty kolcyk (ale on i tak był brzydki), co
równowartość w postaci całkiem ładnego małego pierścionka i
kawałeczka sztabki, coby się waga zgadzała.
A było to tak: po tym jak parę razy obiecał i "zapomniał", po tym
jak wysłałam do niego parę smsów, które nie dotarły, będąc wczoraj w
okolicy pofatygowałam się tam osobiście. Szczęśliwie jego nei
zastałam. Obecnej babce wyjaśniłam w czym rzecz, pokazałam świstek,
na którym zapisana była waga i próba złota. I ona zadzwoniła do
szefa (chyba na inszą komórkę niz ja miałam), no i dostałam ww.
złotko. I jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności dziś z rana dostałam
potwierdzenie dotarcia wysłanych drzewiej smsów.

następną razą jak mi się zachce (a zachce mi się) złotej biżuterii z
malachitem, to pójdę do jakiegoś bardziej "renomowanego"jubilera. Ze
zabulę jak za zboże, to pewne. Ale chyba mniej nerwów mnie to bedzie
kosztowało
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Co forum to inna twarz...
Na dzien dzisiejszy powiem Ci tak:

Jaki by nie byl cel przyodziania maski - powodem jest brak akceptacji.Zawsze.

Te maski sa zakladane wtedy gdy sie obawiamy.Kazdy czlowiek pragnie byc soba,ale
jednoczesnie chce byc akceptowanym takim jakim jest.
Ale...to..se..ne..da..
do tego trzeba miec silny charakter i mocna osobowosc(a nad tym sie pracuje, a
nie plynie z tlumem w tym samym kierunku)

W zwiazku z tym,ze kazdy chce byc zaakceptowany, wiec dopasowuje sie do tych
norm,ktore w danym miejscu sie stosuje (konformizm sie klania i zagarnia
slabeuszy).
No i sobie 'gramy' te role,tylko po to zeby wywrzec jakies wrazenie..
i jak tak popatrzysz dookola to wydaje ci sie ,ze wszyscy tak postepuja.I tak
sie zaczyna zabawa.
Czlowiek,ktory nie potrafi byc soba, moze zrobic niezlego pajaca z siebie.On ma
ten sam problem w realu -tylko,ze w sieci pod przykrywka anonimowosci jakby
wyrazniej bylo to widac.

Popatrz na dzieci,jak one za wszelka cene chca przynalezec do grupy....
jaka silna musi byc presja tej grupy-albo sie podporzadkuje albo nie ma dla
niego miejsca i zostaje...zdiagnozowanym dziwadlem nie umiejacym sie
przystosowac do zycia w grupie.
A czymze sie forum rozni od tej piaskownicy?

Ps.proba zlota jest ogien

Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: GUS: w czerwcu inflacja 4,4 proc.
WIARA W GUS TO JAK WIARA W WROZKE
Statystyka to wyzsza metematyka. Tam prognozy pogody sa dokladniejsze niz ich
analizy. To tak jek w NYC z proba zlota u jubilera. Kiedy znajomy chcial wybic
sobie probe na pierscionku. Poszedl do uprawnionego zlotnika. Prosi o usluge.
Tamten pyta sie a jak on chce ta probe. Zaskoczony poprosil, ze 2 i ja
natychmiast otrzymal. Podobnie jest z tymi wskaznikami GUS. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Dewizy wyfruwaja
gravity napisał:
>
> wiarus czy mozesz napisac chociaz jeden post bez paszportow?
> pienisz sie wyzywasz wszystkich, po co to?
> sprawa jest prosta, pomysl dobry, Polonia tego potrzebuje
> tanich czarterow do Polski!!!
> moze sprobuj uzyc swojej energi w dobrym celu a nie zawsz na anty- wszystko


Moge, tylko uchyl rabka skad wiesz, czego Polonia potrzebuje.

Co do tanich charterow, to zly adres - porozmawiaj z macherami z LOTu,
posadzonymi tam z partyjnych nominacji. Ale ja ci raczej nie rokuje sukcesu.
Mala firma, wysokie koszty wlasne, szesc wojowniczych zwiazkow zawodowych,
lotnictwo pasazerskie na calym swiecie w glebokiej depresji z powodu 9/11,
SARS, wojen i terroryzmu - z pustego i Salomon nie naleje. Kto by ci mial
subsydiowac te "tanie chartery" i z czego?

Przypominam, ze zbankrutowal nawet Swissair, ktory mial w tym biznesie
reputacje jak proba zlota.
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Pytanie o złoto
Jeśli kupisz w sklepie (jest ich w każdym mieście mnóstwo), a nie np. na
bazarze, to na pewno nie oszukają cię. Najwyżej próba złota może być lepsza lub
nieco gorsza - trzeba umieć odróżnić. W Turcji jest np. złoto 12-karatowe i
14-karatowe i chyba jeszcze bodajże 18-karatowe - dokładnie nie pamiętam, choć
za każdym razem przywożę sobie z Turcji jakąś śliczną (mają piękne wyroby!)złotą
pamiątkę.
Omijaj też raczej duże sklepy typu "Gold Center", wybieraj te mniejsze. Na pewno
kupisz coś fajnego, i koniecznie targuj się! Taka jest moja rada. Cena nieraz
spadnie o 30%! Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Czy opłaca się kupić złoto w Turcji?
Dodam jeszcze, że cena nie zależy TYLKO od umiejętnego targowania się. Przede
wszystkim zależy od próby i wyrobu, ręczny wyrób będzie droższy od produkowanego
maszynowo, hurtem.
Np. za kolczyki tworzone maszynowo zapłacisz po 20- 25 za gram, ale gram
"dziergane" ręcznie może już kosztować znacznie więcej, zależy ile włożono w to
pracy.
Analogicznie- 14-tka a 18-tka (próba złota) też się między sobą muszą różnic ceną.
Jeżeli w wyrobie są kamienie szlachetne, no to nawet nie myśl o przeliczniku jak
dla samego złota, wtedy płaci się za wartość kamienia a złoto jest dodatkiem do
niego. Kamienie szlachetne zwykle oprawia się 18-tką. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: ZAKUPY w Turcji
Kurtki skózane to też nie wiem, ale ostatnio tak patrzyłam na takie
skórzane marynarki w Orsayu i były po 350 zł - w Turcji za 100 E nie
dostaniesz takiej ładnej w tej cenie. Owszem są kurtki skórzane
ładniejsze i te brzydsze stare modele, to wtedy tak. Sama zobaczysz
zresztą.

Złoto dla mnie to zawsze pamiątka. Mają piękne wyroby. Nie ma
tandety, jesli kupisz u jubilera. Dostajesz certyfikat i jesli np.
za rok pojedziesz tam znowu to mozesz wymienic swoj wyrób na inny
albo po prostu dać do czyszczenia czy ewentualnego naprawienia.
U nas dopiero powoli wchodzą pewne wzory a w Turcji są juz od dwóch
sezonów. Zobaczysz i porównasz. Ostatnio w Alanii chcieli chyba ok.
25 dolarów za gram mniej więcej. To wszystko jednak zależy od
wyrobu, kamieni, praca ręczna, próba złota itp. Tam po prostu jest
cena za wyrób a nie za gram wyrobu. Ostatnio też juz są ceny na
kazdym i po wejsciu do sklepu dopiero mozesz sie targowac i zbijać
ewentualnie cenę.

Poza tym słodycze (lokum, baklava, chałwa w postaci kłebuszków
bawełny "pismaniye", wódkę anyżową raki (tańsza ostatnio była w
samolocie niż w Carefourze - 10 E), herbata, małe szklaneczki z
łyżeczkami do herbaty, dzbanek do herbaty (caydanlik - ok. 20 YTL w
Migrosie czy Carefourze), onyks, oko proroka, kasztany w
czekoladzie. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Co wart przywiezc z Turcji?
Ja tez kupiłam 2 lata temu pierścionek 4 gramy z 16 cyrkoniami za 60 E. Jubiler
powiedział mi wtedy, że to jakaś próba złota, które w Polsce nie jest używane
ale jest jak najbardziej prawdziwy.
W tym roku kupię sobie jakies kolczyki bo koleżanka sobie kupiła w tamtym roku
zajebiste! Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: jak kupować złoto, żeby się nie naciąć?
Wydaje mi sie ze powinienem sie odezwac.Jestem jubilerem i tez zagladalem do
sklepow w egipcie (zboczenie zawodowe?)
1-proba zlota w Egipcie jest taka sama jak w Polsce
14k=0,585 18k=0,750 - zawartosc czystego zlota w 1
W Polsce bardziej popularna jest 14 bo jest tansza i bardziej twarda
Kolor zlota zalezy od tego co stanowi te pozostale procenty zazwyczaj jest to
srebro i miedz." Ruskie " zloto jest czerwone bo oni dodaja tylko miedzi.Jezeli
doda sie np.palladu zloto bedzie biale a np.zelaza (tak tak)to bedzie mialo
odcien niebieski. Kombinacji jest sporo.
2-srebro czernieje od potu (posrednio temperatura ;)
3-3$=11zl za gram 18k:to ja kupie 5 kilogramow !!! Cena zlota na calym swiecie
jest taka sama oni wiedza co to jest gielda.Roznica polega na podatku i tanszej
robociznie.U nas cena w wyrobie to ok.60zl za g. A w wielu wypadkach wycenia
sie sztuke a nie wage (a kamienie???) Na kazdym wyrobie nawet egipskim musi byc
wybity znak tzw.imiennik i jakby "co" to wiezienie murowane. Wyroby nie sa
wloskie a robione na wloskich maszynach.Niestety coraz mniej roboty recznej
chociaz czasem mowia inaczej ;) Mysle ze troche sprawe rozjasnilem. Moze sie
komus przyda.Pytania???
Pozdrawiam
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: alkoholizm
2 tony zlota moga lezec i na haldach kopalni wegla :)))
2 tony=2.000.000g to masa twojego stopu ?,jakiej jest proby ;)?
masa stopu = masa złota /próba
masa złota = próba RAZY masa stopu


Próba złota to ułamek, wyrażający stosunek ilości czystego złota do ilości
całego stopu, zapisany z dokładnością do 3 cyfr po przecinku,

P.S.
przynete zalapalem,marek19552,uwazaj,nie pociagaj za mocno,bo sie zerwe...;) Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Czy nosicie obrączkę?
nie noszę, mąż też nie. Uwiera mnie w palucha i tyle. Nie noszę żadnej
biżuterii bo nawet ta z super próbą złota ma domieszki innych metali- i
drapanie gotowe, swędzi, piecze, przeszkadza!Poświęcałam się przez jakieś 2
mies po ślubie i przestałam nosić. Obrączka siedzi w ozdobnym pudełeczku.Z
materiałów do robienia biżuterii chyba tylko plastik i drewno mnie nie
uczula...

Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Wycena oprawki z zegarka :D
Jeśli by było ze złota to by była bita próba zobacz sobie ; PRÓBA ZŁOTA

A to chyba pozłacane . Najlepiej idz do złotnika to ci wyceni a jak będzie złote to kupi za cene złomu złotego . Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: próba złota
próba złota
jak spytac po ang. jaka jest np. próba srebra albo złota? jakiego słówka użyć?

z góry dziękuję za odp.!

pozdrawiam! Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Zareczyny-pomozcie, doradzcie!!!
300 zł pierśącionek z brylantem???? Raczej cyrkonia i to raczej jeszcze z
kiepska próbą złota. wiem bo przerabiałam to ostatnio.
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Zareczyny-pomozcie, doradzcie!!!
Zareczylismy sie 3 lata temu, 2 lata temu wzielismy slub. Do zareczyn
wykorzystalismy pierscionek wart niecale 200 zl - z zoltego zlota, a kilkoma
malutkimi szafirami (passe jak cholera). Wybieralismy ten pierscionek razem,
stanowczo protestowalam przeciwko pomyslowi, zeby Chmurek kupowal mi brylanty -
nie dlatego, ze nie czuje sie ich warta, tylko dlatego, ze kupowanie brylantow
uwazam za glupote (no, chyba, ze ktos lubi, to nie glupota, tylko hobby - na
szczescie nie moje ).
Teze, ze kupowanie pierscionka z cyrkonia jest oszczedzaniem na ukochanej
kobiecie, przyjelam z tak dzikim entuzjazmem, ze niemalze monitor poplulam. I
oczywiscie zaraz zglosilam reklamacje, ze nasze zareczyny niewazne, bo nie takim
(czytaj: niemodnym i niestandardowym) pierscionkiem dokonane. Maz, przeczytawszy
niektore posty malo z krzesla nie spadl. Z wrazenia i poczucia glebokiej
niewiedzy zapewne.
Nie widze szczegolnej relacji miedzy cena, proba zlota czy innego kruszcu
tudziez kamieniem, a relacjami malzonkow po slubie, szacunkiem do siebie,
wiernoscia czy iloscia wydawanych pieniedzy. Nie widze, mimo szerokiego grona
zanajomych, ktorzy zareczali sie na rozne sposoby, przy uzyciu roznej ilosci
gotowki i z roznym stopniem pompy.
Coz, Frodo, moze zamiast pokazywac swojemu chlopakowi, jaki pierscionek ci sie
podoba, powinnas dac mu linka do dyskusji o tym, ile powinien kosztowac
pierscionek i z czego powinien byc zrobiony, zeby zareczyny mogly byc zaliczone?
Zwlaszcza zaliczone przez te kolezanki, co to z certyfikatami na czole chodza,
ze one to sie zareczyly po bozemu, bo z brylantem?
Frodo, a nie zastanawialas sie, ze moda ma to do siebie, ze przemija? I ze byc
moze za pol roku wreczenie pierscionka z zoltego zlota z brylantem bedzie
szczytem wiesniactwa i pojsciem na latwizne, bo WSZYSCY tak robia? I ze juz w
tej chwili mozesz byc dumna, ze twoj facet staral sie znalezc specjalnie dla
ciebie cos innego, wyjatkowego?
Tak w ogole to wy sie zareczaliscie z milosci, czy dlatego, zebys mogla
kolezankom pokazac, ze tez masz certyfikat...? Bo to chyba nawet nie tyle o ten
pierscionek chodzi, co o certyfikat?

Ech, mimo wszystko - zycze wam wszystkiego dobrego na przyszlej nowej drodze
zycia. Mysle, ze dosc trudnej, ale nie nalezy tracic nadziei.
marchefka
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: obraczki-proba zlota
obraczki-proba zlota
dziewczyny jaka macie probe zlota-obraczki? Czy standartem jest
proba 585? Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: obrączki
mam pytanie
to jaka powinna być próba złota na obrączkach, żeby sie nie wycierały??

gosc Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Jakie złoto?
Jakie złoto?
Czy ktoś mógłby powiedzieć mi jaka jest najlepsza próba złota? Chcę, żeby było
trwałe i nie niszczyło się szybko.
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: jaka proba zlota na obraczki?
jaka proba zlota na obraczki?
Czy ktos orientuej sie, jakiej proby powinno byc zloto, z ktorego beda
zrobuone obraczki??? ZAlezy mi na tym, aby zloto nie bylo zbyt miekkie i nie
bylo porysowane juz po kilku tygodniach...

dziekuje i pozdrwiam Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Jaka proba zlota Waszych obraczek ???
z tego co się orientuję im wyższ próba złota tym jest ono bardziej miękkie.
Pani, z którą rozmawialaś miała więc rację
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Obrączki - odwieczny problem !!!!
nie przesadzać z PRÓBĄ złota
Niestety wysokie próby NIE NADAJĄ SIĘ na obrączki. Standard to chyba 14, jak
jest więcej to złoto jest za miękkie i... będzie się odkształacać, a to gdy
obrączki nosi się codziennie nie jest pożądane. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Czy na Waszych ...
Czy na Waszych ...
obrączkach jest próba złota bo ja dziś odebrałam obrączki z AREN ART i ich
nie ma?! Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Prosba o informacje ludzi odnosnie bizuterii
Idz do pierwszgo lepszgo jubilara i daj sobie wycenic i kropka. a pierscionku
powinna bc wybita proba zlota, jesl takowej nie ma to dales sie naciagnac Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: pierscionek próba 10 K- co to znaczy??
24 karay to 999,9 promili zlota
18 karatow to 750 promili
14 to 585 a
10- 416
8 -333- jest to najnizsza proba zlota.
jezeli jest biale to nazywaj to biale zloto
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Dziś pozwolę się na....
Aniu łączę się z Tobą w bólu. Zapaliłam już światełko dla Twojego męża.
"Próbą złota jest ogień, nieszczęście - dzielnych ludzi."
Aga Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Czy do prezentu (biżuteria) dołącza się certyfikat
Dołączyłabym gdyby chodziło o brylant. Próba złota (jeśli o to
chodzi)jest wybita chyba na wyrobie. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: od miesiąca wqrw mnie męczy
no a póki co to odzyskałam moje malachity, a złotego kolczyka nie -
bo jakoś tak musie zapomniało, a potem to był już nieuchwytny. A ja
wciąż mam świstek, gdize jest podana waga i próba złota, jakie u
niego zostawiłam
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Niuanse i zadry czyli powiedzenia W. Grzeszczyka
Bez próby czasu nawet próba złota nie ma sensu
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: A furda tam chwilowe kłopoty
A furda tam chwilowe kłopoty
Przeszedłem zbyt długą drogę ku wolności. Na mojej drodze wolności i poznania
pojawiło się Forum Polityka i Gospodarka - jako znak epoki, jako moment
przejścia do innej epoki. Ale ponieważ na Forum Polityka i Gospodarka
spotkałem ludzi twórczych, a właściwie ich teksty, ich myśli - jestem pewien,
że następna epoka będzie lepsza. Dopiero teraz, moim zdaniem, dobiega kresu
epoka zniewolenia, którą rozpoczęła I wojna światowa (1914 r.). I okazało się,
że kluczem do następnej epoki jest wolna i rzetelna myśl ekonomiczna, a także
precyzyjna informacja o tym, co się dzieje na świecie (teraz w czasie kryzysu,
a zarazem krachu światowych finansów), tu i tam. I co stoi na przeszkodzie, by
wejść w tę nową epokę? W tych dziwnych i tragicznych czasach. Między innymi
jakiś "głos z tzw. góry." tu w Polsce, by "podciąć" wolną myśl, wolną
informację, wolną dyskusję (sprawy przecież niedoskonałe, ale autentyczne).
Nie wierzę w teorię spiskową dziejów - bo nie zmierzam do Tworek pod Warszawą.
Jaka jest więc kondycja właścicieli "głosów z tzw. góry"? Chcą nas wepchnąć w
przepaść, bez informacji nawet, gdzie spadamy? A do czego innego owi
"właściciele" ludzi, spraw, rzeczy, się nadają? Co innego potrafią robić?
Rozkręca się straszny kryzys i krach finansów oraz gospodarki świata - a to
również całkowicie zniszczy owych "właścicieli." Tak właśnie będzie.
Z innej strony patrząc, te chwilowe kłopoty Forum Polityka i Gospodarka - to
najwyższej klasy próba złota, 24k. A furda tam chwilowe kłopoty...


Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: złoto
Próba złota. Zależy ile jest złota w złocie. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Jak wyciekły pieniądze z TVP Gdańsk
Złoty zegarek i złoty łańcuszek łącznie za 2000zł?
Ciekawe jaka próba złota, 185? Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Samochody Michaela Jacksona
Nie masz racji, karat jest jednostką masy w przypadku kamieni szlachetnych, jednak w przypadku złota oznacza to samo, co nasza polska "próba" złota. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: P a m i ę ć
Przeciez jasno odpowiedzialem,
proba 999 to najwyzsza proba zlota.;-)))
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Gdy złota obrączka brudzi...
Próba złota
Brudzą skórę domieszki dodawane do stopu, z którego wykonana jest obrączka.
To złoto jest najpewniej 9 karatowe a nie 14 karatowe. Sprawdź swoją obrączkę u
jubilera (koszt 5 zł) a nie doszukuj się choroby w swoim organixmie. Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Autostopem przez galaktykę
ROZDZIAŁ 29

- Zaphod! Obudź się! - Mmmwwwrrr?
- Hej, no już, wstawaj.
- Po prostu pozwólcie mi zostać przy tym, w czym jestem dobry, okay? -
wymamrotał Zaphod i przewrócił się na drugi bok.
- Chcesz, żebym cię kopnął? - zapytał Ford.
- Sprawiłoby ci to wiele radości? - spytał Zaphod niewyraźnie.
- Nie.
- Mnie też nie. Więc po co? Daj mi spokój Zaphod zwinął się w kłębek.
- Dostał podwójną dawkę gazu - stwierdziła patrząc na niego Trillian. - Dwie
tchawice.
- I przestańcie gadać - dodał Zaphod. - Bez tego już jest wystarczająco trudno
zasnąć... Co się stało z ziemią? Jest strasznie zimna i twarda.
- To złoto - rzekł 1=ord.
Jednym zadziwiająco płynnym ruchem primabaleriny Zaphod zerwał się na nogi i
wpatrzył się w horyzont, ponieważ aż tam sięgała złota ziemia, rozciągając
się we wszystkich kierunkach, idealnie gładka i twarda. Lśniła jak...
Niemożliwością jest opowiedzieć, jak lśniła, ponieważ nic we wszechświecie nie
lśni tak samo jak planeta ze szczerego złota.
- Kto to tutaj położył? - wrzasnął Zaphod z wybałuszonymi oczami.
- Spokojnie - rzekł 1=ord. - To tylko katalog. - Kto?!
- Katalog - powiedziała Trillian, - Złudzenie. - Jak możesz tak mówić? -
krzyknął Zaphod, padając na kolana i wpatrując się w ziemię.
Popukał w nią i ukłuł kilka razy. Była bardzo masywna i odrobinkę miękka - mógł
zarysować ją paznokciem - bardzo żółta i bardzo lśniąca. Kiedy oddychał nad nią,
ulatniała się z jego oddechu w ten bardzo szczególny i wyjątkowy sposób, w jaki
zwykle złoto ulatnia się z oddechu.
- Trillian i ja przyszliśmy tu przed chwilą - wyjaśnił Ford. - Krzyczeliśmy i
wrzeszczeliśmy, aż ktoś wreszcie się zjawił, a potem krzyczeliśmy i
wrzeszczeliśmy, aż mieli dosyć i dali nam do oglądania swój katalog planet,
żebyśmy mieli coś do roboty do czasu, gdy będą gotowi, żeby się nami zająć. To
tylko taśma sens-o-matyczna.
Zaphod spojrzał na niego z goryczą.
- Cholera - powiedział. - Obudziliście mnie z mojego własnego zupełnie dobrego
snu, żeby pokazać mi czyjś. - Usiadł rozdrażniony. - Co to za łańcuch dolin? -
zapytał po chwili.
- Próba złota - odpowiedział Ford. - Już tam byliśmy.

- Nie budziliśmy cię wcześniej - rzekła Trillian. -Na ostatniej planecie były
ryby po kolana.
- Ryby?
- Niektórzy ludzie lubią dosyć dziwne rzeczy.
- A przedtem - dodał Ford - była platyna. Trochę nudna. Ale myśleliśmy, że tę
będziesz chciał zobaczyć.
Gdziekolwiek spojrzeli, widzieli wokół siebie to samo morze ostrego, złotego blasku.
- Bardzo ładne - stwierdził Zaphod zirytowanym tonem.
Na niebie pojawił się olbrzymi, zielony numer katalogowy. Zamrugał i zmienił
się, a kiedy się rozejrzeli, zauważyli, że zmienił się także widok wokół nich.
- O rany! - powiedzieli jednym głosem.
Morze było purpurowe. Plaża, na której stali, składała się z drobnych, żółtych
kamyczków - prawdopodobnie niezwykle cennych. Odległe góry o czerwonych
szczytach wydawały się miękkie i falujące.
W pobliżu stał stolik plażowy z czystego srebra z falbaniastym, purpurowym
parasolem słonecznym ze srebrnymi frędzlami.
Numer katalogowy na niebie zniknął, a na jego miejscu pojawił się ogromny napis:
"Jakiekolwiek są wasze pragnienia, Magrathea może je zaspokoić. Nie chwalimy się".
Równocześnie pięćset zupełnie nagich kobiet spadło z nieba na spadochronach.
Po chwili cała scena zniknęła, pozostawiając ich na wiosennej łące pełnej krów.
Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: chruję na RZS i szukam innych takich jak ja...
Witajcie
Opowiem wam moją historię z RZS.
Mam 40 lat i choruję na RZS od 13 lat.
Zaczęło się całkiem banalnie, można powiedzeć.
Jednego dnia czułam obolałe kolana, dostałam gorączki 40 stopni i czułam się fatalnie. to było w samym środku letnich upałów i lekarz stwierdził udar słoneczny <(?) tak na marginesie później za specjalizacją reumatologa>.
Polopirynka i 3 dni chorobowego. Tylko że nic nie pomagało i zabrali mnie do szpitala.
W jednym szpitalu zrobili mi wszystkie badania jakie tam byli w stanie zrobić - nie potrafili jednak stwierdzić co mi jest. Wszystkie wyniki były OK , oprócz OB - 135. Mimo zapewnień pielęgniarek, że po ich sposobie na gorączkę <owijanie w mokre prześcieradła jak roladę> do 2 dni będzie OK - nie było.
Po ok 1,5 miesiąca nadal miałam ok 40 stopni gorączki i przewieźli mnie do kliniki. Tam następna seria badań. Dosłownie wszystkich - łącznie z punkcją mostka, kręgosłupa, a nawet z badaniami na aids. Niestety wszystko prócz OB było OK. Nie pomagały żadne fury leków, żadnych antybiotyków. Spadła tylko krew i w tym czasie wzięłam ok 180 kroplówek i 4 razy krew.
Dopiero gdy przy punkcji kolan ściągnęli mi ropny płyn zaczęło się leczenie: enkorton, sulfasalazin itd.
przy próbie odstawienia 1 mg enkortonu powracała gorączka 40stopni. Próba złota też się nie powiodła - okazało się że nie mogę go brać. Dostałam arechin.
Jak się domyślacie leżałam jak kłoda z taką gorączką i gdy po ok. 3 miesiącach pierwszy raz posadzili mnie na wózku - byłam szczęśliwa jak chyba nigdy w życiu.
Po 4,5 miesiącach wyszłam ze szpitala. Potem były po pewnym czasie komisje i po roku wróciłam do pracy.
Po kilku latach zaszłam w ciążę. Lekarz namawiał mnie na aborcję, gdyż jak mówił grozi to nawet życiu. Ja jednak chciałam tego dziecka. Z miejsca odstawiłam sama arechin i resztę. I wszystko poszło Ok.
Od tamtej pory arechin brałam bardzo sporadycznie, coraz rzadziej. Dziś nie biorę. Czasami tylko, ale naprawdę bardzo rzadko wyszukam gdzieś majamil, i nie żadne nowinki tylko właśnie stary sprawdzony majamil.
Jakieś 5 lat temu dzięki znajomym zainteresowały mnie biegi. Lekarze oczywiście kategorycznie zabronili wszelkiego biegania, podskakiwania itp.
Ja jednak należę do ludzi upartych i wynalazłam w jakiejś książce, że bieganie wzmacnia stawy i kości. No i wtedy lekarze mogli sobie gadać.
Dziś biegam jeśli mam czas, startuję troszkę w zawodach i mam na koncie zaliczone maratony <42195m>, jak również maratony w chodzie <po 50km>.
Przez ostatnich kilka lat nie biorę nic prócz sporadycznie jakąś tabletkę majamilu i nie potrzebuję tego. Mało tego - mzauważyłam pewną prawidłowość: nie zawsze jest czas iść pobiegać, są okresy gdy się nie chce. Jeśli przez dłuższy czas, np. miesiąc nie biegam to zaczynam odczówać to w kostkach - robią się jakby mniej stabilne i słabsze, gdy wracam do biegania - przechodzi.
Jeśli jeszcze nie znudziliście się to chcę powiedzieć, że ze wszystkim można żyć i coś zrobić z życiem by nas zadowalało.
Nie wierzę w rzadne homeopatie - nie działa nawet przy przeziębieniu.
Ważne jest by wierzyć w siebie i dążyć do jakiegoś celu. Nie siedzieć i załamywać się , ale walczyć i czegoś chcieć.
Może powiedzieć sobie - a ja im wszystkim pokarzę, tym co we mnie zwątpili?
Pozdrawiam Przeglądaj resztę wypowiedzi



Temat: Kupię łódkę za złotówkę
> tak robią np firmy deweloperskie, i mimo batalii prawników, umów i
wszystkiego,
> jakoś prawnie wychodzi na to że mają do tego prawo. Dlaczego ktoś ma sprzedać
> jak mu się nie opłaca?
Tak się skałada, że w firmach deweloperskich pracują ludzie, którzy bardzo
dokładnie czytają przepisy i k...sko mocno się ich trzymają, by w sposób
niewiele mający wspólnego z etyką naciągnąć klientów. Mówimy zatem o czym
innym. Poza tym to, że ktoś tak robi, nie musi oznaczać, że ja z automatu też
tak będę robić. Zanim podpiszesz umowę, sprawdź, na co musisz być przygotowany,
na świecie pełno jest oszustów. Potem jest kłopot z udowadnianiem swoich racji
przed sądem właśnie. A jak się komuś nie opłaca, to nie składa oferty.

Dwa - czytam, czytam i jeszcze raz czytam. W banku nie widziałam żadnej umowy,
która miałaby kilkaset stron. Prestiż banku do niczego mnie nie zmusza ani nie
robi na mnie większego wrażenia. Banki to nie instytucje charytatywne i akurat
u nich trzeba się pilnować ze wszystkim, co podpisujesz. Czyli kolejny zły
przykład.
Praktyka bez teorii, powiadasz? Chyba jestes baaaardzo młody, bo inaczej ciężko
uwierzyć w takie teksty. Jak łamiesz przepisy drogowe to też mówisz, że z
praktyki Ci wynikało, że mogłeś jechać tą drogą 160km/h? Może trochę więcej
pokory?
> złoty pierścionek to dwojaka definicja, określająca z jednej strony kolor, z
> drugiej materiał z jakiego jest wykonany. Sprzedawca na allegro pisząc o swoim
> towarze złoty, może mieć na myśli, jedno lub drugie :), może mieć też na myśli
> np wyrażenie emocji związanych z tym pierścionkiem np - jest to dla mnie złoty
> pierścionek.
Jeśli jesteś takim sprzedawcą na allegro, to nie chcę na Ciebie trafić. To raz.
Dwa, że napisanie, że próba złota jest taka lub inna zawęża Ci zakres
interpretacji, hm? Ciężko udawadniać potem, że chodziło Ci o emocje. Nie bardzo
rozumiem, co chcesz powiedzieć, przez stwierdzenie, że precyzja w opisach
spowodowałaby bankructwo allegro, Ty pewnie zresztą też nie rozumiesz. A zatem,
z regulaminu allegro, żeby rzeczywiście wyszło na to, że czytam:
19.1. Towary lub usługi, które mają być objęte usługami Allegro, muszą być
dokładnie opisane. Osoba zgłaszająca jest odpowiedzialna za wszelkie błędy lub
nieścisłości takiego opisu. Marka oraz inne informacje dotyczące pochodzenia
towaru i jego producenta, które są umieszczane w opisie, muszą być kompletne,
dokładne i nie mogą wprowadzać w błąd innych Użytkowników.
19.2. Opis towaru może odnosić się wyłącznie do przedmiotu danej aukcji. Opis
nie może służyć jako sposób komunikowania się między Użytkownikami ani jako
reklama i/lub sposób promocji towarów oraz usług oferowanych poza Allegro, a
także do organizowania konkursów.
19.8. Przedmiot licytacji powinien być jednoznacznie określony. Kolejność oraz
data składania ofert nie może mieć wpływu na zróżnicowanie przedmiotu licytacji
oraz kwoty transakcji. Aukcje, w których istnieje możliwość wyboru towaru z
listy nie są dozwolone, za wyjątkiem sytuacji przedstawionych w Pomocy Allegro.

Właśnie to Cię interesuje, co ja rozumiem przez Twoją ofertę. Twój komentarz
można określić jedynie jako typowe, groteskowe cwaniactwo, żeby nie nazywać
rzeczy po imieniu. Przez ludzi "myślących" w ten sposób, a prawo znających z
opowieści innych, rodzą się problemy takie, jak ten opisany w artykule.
Szczerze Ci życzę jakiegoś fajnego zakupu, np. telewizora 50', gdzie okaże się,
że te 50' to on ma, tyle że w przekątnej w wymiarze głębokość. Wtedy pogadamy. Przeglądaj resztę wypowiedzi

 

 


 

 
Copyright 2003. Opowieści-erotyka